01 Trzy warunki dla materiału konstrukcyjnego
Warunki, jakie powinien spełniać materiał konstrukcyjny, można sprowadzić do trzech najważniejszych:
- Odkształcenia elementu nie mogą przekroczyć wartości podyktowanych jego przeznaczeniem
- Utrata stanu granicznego nośności musi być wykluczona z dostatecznym stopniem bezpieczeństwa
- Koszty budowy danego elementu muszą być jak najniższe
W gruntach na ogół mamy do czynienia z dwoma pierwszymi warunkami — od nich powstały stany graniczne. Problematykę ekonomiczną gruntu można natomiast przenieść na etap daleko przed projektowaniem: na etap doboru badań geotechnicznych.
02 Problem z normą PN-81/B-03020
Najbardziej problematyczne jest określenie odkształcalności gruntu — szczególnie w przypadku skomplikowanych brył o różnych naprężeniach, gdzie może dojść do nierównomierności osiadania.
Według zaleceń PN-81/B-03020 moduł odkształcenia jest stałą wielkością niezależną od odkształceń i naprężeń — zależy jedynie od rodzaju gruntu i jego stanu, ewentualnie od przyporządkowania do kolumn A–C lub D. Norma nie rozróżnia, czy mamy do czynienia z iłami rzecznymi młodszymi czy skonsolidowanym podłożem mioceńskim.
Z badań Gryczmańskiego (2005) wynika, że osiadania obliczone z normy PN-81/B-03020 mogą być 3–5 razy większe od pomierzonych, co znacząco wpływa na koszty budowy.
Norma zajęła się trywialnymi problemami — określaniem stopnia plastyczności lub zagęszczenia prostymi metodami, których przełożenie na dobór modułów ściśliwości zajmowało dosłownie kilka minut. Nomogramy zakładały stałą wartość modułu w obrębie danej grupy gruntów. I tak to działało przez ponad 40 lat.
03 Co naprawdę wpływa na odkształcalność gruntu?
Lista czynników wpływających na prawidłowe określenie parametrów odkształceniowych jest długa — i żaden z nich nie jest trywialny:
- Zakresy obciążeń i odkształceń
- Historia naprężenia i odciążenia
- Średnie efektywne naprężenie
- Dewiator naprężenia
- Ścieżka naprężenia
- Kierunki naprężeń głównych
- Cykliczność obciążeń
- Granulometria i wskaźnik plastyczności
- Skład mineralny i kształt ziaren
- Struktura i tekstura gruntu
- Laminacja i jej kierunki
- Wielofazowość
- Wiązania, wytrącenia, rekrystalizacja
- Nieciągłości
- Współczynnik filtracji
- Długość drogi odpływu
- Czas przy aktualnym stanie naprężenia
- Lepkość
- Zmiany prędkości naprężenia
- Zmiany kierunków naprężeń głównych
Norma PN-81/B-03020 sprowadzała to wszystko do jednej liczby z tablicy. Współczesna geotechnika wymaga innego podejścia.
04 Ekonomiczne rozwiązanie — małe odkształcenia
Nieekonomiczne budownictwo — będące bezpośrednim skutkiem zbyt konserwatywnych lub zbyt uproszczonych parametrów — doprowadziło do rozwoju nowych norm i bardziej udoskonalonych metod badawczych, szczególnie w zakresie bardzo małych odkształceń (0,001–0,5%), w którym pracuje znaczna część konstrukcji.
Kluczowe wnioski z tego rozwoju:
- Pomiary zewnętrzne nie wystarczają — standardowe, zewnętrzne pomiary przemieszczeń w badaniach laboratoryjnych nie zapewniają wymaganej dokładności i różnią się od wyników terenowych.
- Lokalne pomiary przemieszczeń rozwiązały ten problem — pozwoliły wyznaczyć moduły odkształceń odpowiadające rzeczywistej pracy konstrukcji, tam gdzie charakterystyka naprężenie–odkształcenie wykazuje największą nieliniowość.
- Badania sejsmiczne in situ (metoda downhole, crosshole, SDMT) umożliwiają wyznaczenie Vs i G0 — ciągłą charakterystykę gruntu w zakresie bardzo małych odkształceń sprężystych, a jednocześnie pozwalają weryfikować jakość prób i ewentualne naruszenie struktury przy poborze.
05 Wnioski
Coraz częściej prowadzone bazy danych i korelacje do badań laboratoryjnych, oparte na analizach wstecz osiadań konstrukcji, pozwalają tak dobierać badania lub współczynniki, aby w bezpieczny i ekonomiczny sposób projektować posadowienie budynku.
- Proste metody = duże ryzyko. Tanie i uproszczone wyznaczanie parametrów na ogół przynosi daleko idące konsekwencje na etapie realizacji inwestycji.
- Złożone badania laboratoryjne wymagają czasu i nakładów finansowych — ale dają pewność parametrów.
- Nowoczesne badania terenowe (CPTU, DMT, SDMT) pozwalają zredukować czas i koszty przy zachowaniu porównywalnej jakości danych.
- Korelacje muszą mieć fundament. W przypadku skomplikowanych zagadnień każdorazowo powinny opierać się na dobrze wykonanej części laboratoryjnej.
Potrzebujesz parametrów, którym możesz zaufać?
Wykonujemy zaawansowane badania polowe i laboratoryjne, korelujemy wyniki i dostarczamy parametry odkształceniowe dopasowane do zakresu pracy Twojej konstrukcji — nie z tablic sprzed 40 lat.
Patryk Karolczyk
właściciel firmy
Ukończył geologię na Uniwersytecie Śląskim oraz projektowanie geotechniczne na SGGW w Warszawie. Członek Polskiego Komitetu Geotechniki. Od początku kariery zawodowej związany z geologią inżynierską oraz badaniami geotechnicznymi, w szczególności częścią polową – sondowania CPTU i badania DMT i SDMT.